Informatyk pierwszego kontaktu

Komputery w każdej formie otaczają nas na każdym kroku. Od zwykłych biurkowców, poprzez laptopy, telefony komórkowe, kończąc na tak wydawało by się prostych rzeczach jak kasy sklepowe. Wszystkie te urządzenia potrzebują jakiejś opieki, kogoś kto je skonfiguruje na początku, a potem o nie zadba jeśli zacznie się z nimi dziać coś dziwnego. W firmach są do tego oddelegowani ludzie którzy (najczęściej) tylko do tego są i którym się właśnie za to płaci. Ale co mają zrobić zwykli ludzie z prywatnym sprzętem?

Znany pisarz sciencie-fiction Arthur C. Clarke powiedział: “Any sufficiently advanced technology is indistinguishable from magic”. Elektronika obecna w naszym świecie zdecydowanie już dawno temu przekroczyła ten “magiczny” próg. Poziom skomplikowania urządzeń których używamy na co dzień w wielu przypadkach jest zdecydowanie zbyt duży, aby przeciętna osoba była w stanie poradzić sobie z każdym problemem który te urządzenia potrafią wygenerować. Ileż to razy zdarzało mi się, że przychodzili znajomi rodziców, sąsiedzi, albo ludzie dla których robiłem zupełnie inne zlecenia informatyczne, z hasłem, że potrzebują pomocy z jakimś prywatnym laptopem/telefonem/routerem/innym komputerem i pytaniem czy nie miał bym chwili żeby na to urządzenie spojrzeć. Większość z nas czasem potrzebuje “maga” który by odpowiednio potraktował jego urządzenie które akurat ma problemy.

I tutaj pojawia się miejsce dla instytucji informatyka pierwszego kontaktu. Kogoś do kogo można by się zwrócić w przypadku problemu z jakimś urządzeniem. Kogoś kto by rozwiązał problem, a najlepiej jeszcze w przystępnych, prostych i miłych słowach wyjaśnił co się stało i jak dbać żeby więcej takie problemy się nie pojawiały. Nie każdy zna syna sąsiada który pomoże zainstalować Windows’a, więc należało by stworzyć jakiś system pomocy (czy to w formie strony internetowej, infolinii czy wręcz ludzi jeżdżących z interwencją, a najlepiej wszystkie te trzy na raz), gdzie za niewielką opłatą (czy to miesięczną czy też jednorazowo za usługę) można by dostać pomoc w rozwiązaniu problemu który akurat nas trapi.

Pomysł jest. Business case również. Kto go zrealizuje?

Comment are closed.